10-cio dniowa Gabrysia….


Sesja noworodkowa – bardzo ciężki temat dla fotografa mężczyzny. Oprócz dobrego pomysłu na ujęcie potrzebne jest „matczyne” podejście do fotografowanego maluszka. Podczas sesji Gabrysia nie do końca chciała spokojnie zasnąć jednak zdarzyły się momenty kiedy miała zamknięte oczka. Na zakończenie sesji poprosiłem tatę Gabrysi aby przytulił płaczącą córeczkę w ramiona – uzyskałem w ten sposób bardzo wyraźny kontrast pomiędzy tak małą istotą a dojrzałym mężczyznom. Miłego oglądania…..